Blog,  Nowości

10 sposobów na efektywną naukę słówek

To teraz tak szczerze – kto ucząc się na kartkówkę, robi coś poza standardowym czytaniem listy słówek od góry do dołu?

Polecam zastosowanie jednej, a może kilku, a może wszystkich poniższych wskazówek:

1. Twórz zabawne/dziwne zdania ze słówkiem, którego nie możesz zapamiętać. To bardzo skuteczna i przyjemna metoda. Wystarczy puścić wodze fantazji i pisać zdania o pradziadku moich rodziców, który w każdą środę z rana chodzi po wodę do studni w turkusowym szlafroku sąsiadki 🙂 Gwarantuje, że słówka powtarzane tą metodą zostaną przez Ciebie zapamiętane!

2. Nie zarzucaj się ogromną ilością słówek naraz. Po pierwsze taka nauka jest bardzo męcząca, a po drugie nie przyniesie żadnych efektów. Racjonalna liczba nowych wyrazów do zapamiętania na 30-40 minut nauki to 15-20 słówek. Przygotowując się do matury zauważyłam, że powtarzanie 40, czy 50 wyrazów totalnie nie ma sensu.

3. Obklejaj otaczające Cię przedmioty karteczkami z ich nazwami. Ta metoda dotyczy oczywiście głównie osób, które zaczynają swoją przygodę z angielskim. Nie ograniczaj się! Pozaklejaj dosłownie wszystko! Począwszy od podłogi, poprzez kubki, mydło, buty i na suficie skończywszy 🙂 Im częściej odruchowo zerkniesz na dany przedmiot i równie odruchowo przeczytasz (najlepiej na głos) jego nazwę, tym szybciej zapamiętasz dane słówko.

4. Słuchaj jak najwięcej w języku, którego się uczysz. W dzisiejszych czasach możliwości są ogromne. Możesz po prostu słuchać ulubionego zespołu tworzącego w języku obcym, włączyć kanał BBC, czy oglądać ciekawe filmiki na YOUTUBE. Wszystko zależy od Twoich zainteresowań i preferencji.

5. Oglądaj filmy/seriale bez lektora! Jeśli nie jesteś jeszcze na poziomie zaawansowanym to oczywiście korzystaj z dobrodziejstwa jakim są polskie napisy 🙂 W końcu oglądanie musi być przede wszystkim przyjemnością, a przy okazji ma pomóc Ci osłuchać się z językiem i wyłapać nowe słówka. To naprawdę skuteczna i przyjemna metoda. To co? Dziś organizujesz seans?

6. W miarę możliwości czytaj w języku, którego się uczysz. W księgarniach (nie tylko językowych) masz dostęp do wielu książek/gazet w języku obcym. Ponad to są wydawnictwa (nie chcę robić reklamy, więc konkretne tytuły/nazwy mogę podać prywatnie), które wypuszczają urozmaicone tematycznie oraz „wypoziomowane” książki. Po przeczytaniu historii masz ćwiczenia, które bezpośrednio dotyczą treści. Świetny trening i bardzo dobry sposób na naukę nowych słówek.

7. Jeśli jesteś wzrokowcem – przepisuj jeden wyraz choćby sto razy. Wiem, że brzmi to strasznie i możesz się poczuć jak w podstawówce, gdy wychowawczyni kazała 30 razy napisać „Nie będę przeszkadzał na lekcji.”, ale to naprawdę działa! Im więcej razy piszesz jedno słowo tym więcej o nim myślisz – jaki jest tego efekt? Zapamiętujesz je!

8. Rób własne mapy myśli. Przyznam szczerze, że sama nie korzystałam z tej metody. Natomiast znam wielu zwolenników, którzy bardzo chwalą sobie efekty takiej nauki 🙂 Warto spróbować. Jeśli nie wiesz jak tworzyć mapy myśli – klik 

9. Korzystaj z aplikacji dostępnych na telefon. Jest ich naprawdę mnóstwo 🙂 Mam swoich faworytów – nazwy mogę podać e-mailem. Główną zaletą uczenia się słówek przez takie aplikacje jest to, że możesz z nich korzystać niezależnie od tego gdzie się znajdujesz. Jedziesz autobusem? No problem. Czekasz w kolejce do lekarza? No problem. Sporo czasu spędzasz „na tronie”? No problem. Telefon możesz mieć wszędzie 🙂 Więc aplikację też. Ten sposób bardzo pomógł mojemu narzeczonemu, który zrobił sobie dość długą przerwę od angielskiego.

10. Jeśli już przebrnąłeś przez te wszystkie punkty i mądrości pamiętaj, że najważniejsze to NIE PRZEMĘCZAĆ SIĘ I NIE PRZESADZAĆ Z NAUKĄ 🙂 

A tu -> klik, możecie przećwiczyć słownictwo z działu CZŁOWIEK.

Odpowiedzi -> klik

Słowniczek -> klik

Czy znacie jeszcze jakieś ciekawe sposoby na naukę słówek? A może któryś z podanych przeze mnie już wypróbowaliście? Jakie są tego efekty?

S.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *