Blog,  Nowości

WIELKIE BUM! Czyli zajęcia online w czasach zarazy

Ilu ludzi tyle opinii. Myślę, że to najlepsze zdanie na rozpoczęcie tego artykułu. Chciałabym przedstawić Wam moje stanowisko w kwestii takich zajęć i wyjaśnić dlaczego postanowiłam wprowadzić je na stałe do oferty swojej szkoły. Aha, drobna dygresja, tytuł nie ma być wyrazem ignorancji dla wyjątkowo trudnej sytuacji w Polsce i na świecie. 

 

Zacznę od perspektywy rodzica. Jestem mamą dwóch dziewczynek. Jedna z nich jest w wieku przedszkolnym (5,5 lat) i do tej pory w przedszkolu chodziła na dodatkowe zajęcia z matematyki. Gdy rząd wydał decyzję o zamknięciu wszystkich placówek edukacyjnych nawet nie myślałam o tym, że jej zajęcia będą się jakkolwiek odbywały. Kilka dni później dostaliśmy telefon z informacją, że matematyka będzie nadal kontynuowana, ale w trybie ONLINE. 

 

What? Online z dziećmi z przedszkola??? I to grupowo? Niemożliwe – taka była nasza pierwsza myśl. I wstępnie odmówiliśmy udziału naszej córki w takich zajęciach. Jednak po głębszym zastanowieniu doszliśmy do wniosku, że to genialny pomysł! Dlaczego? Po pierwsze – dziecko utrzyma pewną regularność i stabilność – to bardzo ważne w każdym wieku, a budowanie i pielęgnowanie tego od najmłodszych lat może mieć wspaniałe skutki w przyszłości. Po drugie – rozwój dziecka – no błagam, kto nie zgodzi się ze mną, że to bardzo, bardzo ważny aspekt i należy o niego dbać?

 

Trzeci argument to już inna perspektywa patrzenia na takie zajęcia. Jestem przedsiębiorcą, zatrudniam ludzi, ponoszę koszta utrzymania działalności, inwestuje w firmę – no i jakoś te biznesy trzeba utrzymać w “trudnych czasach zarazy”. Przechodzimy,a może raczej przejdziemy ogromny kryzys gospodarczy, który odbije się na wielu małych i średnich firmach. Każdy próbuje przetrwać. W sytuacji, gdy zajęcia stacjonarne są niemożliwe do realizacji, bo nikt nie chce ryzykować przenoszenia wirusa, tryb online wydaje się być jedyną opcją do bezpiecznego utrzymania działalności gospodarczej, a tym samym zachowania pracy dla siebie i swoich pracowników. 

 

A teraz z perspektywy lektora. Kocham swoją pracę. Uwielbiam szerzyć wiedzę o języku, widzieć postępy uczniów, realizować z nimi różne cele językowe. To wszystko napędza mnie do działania, daje mnóstwo energii i chęci do pracy. Gdybym nagle miała stracić tak ważną część mojego życia… Chyba bym oszalała. 

 

Osobiście prowadziłam kiedyś zajęcia online, ale były to rzadkie sytuacje. Znam natomiast lektorów, którzy swoją działalność opierają TYLKO o takie zajęcia. Do tej pory byli mniejszością. Dziś wiem, że znaczna większość będzie uczyła się w ten sposób. Zgłębiłam nieco wiedzę nt prowadzenia takich zajęć, zweryfikowałam ich efektywność i wnioski są proste – online daje nowe możliwości dla ucznia i lektora. 

 

Zajęcia “przez kamerkę” uruchamiają kreatywność w doborze materiałów, dają możliwość pracy z filmem, z żywym językiem, z nagraniami audio oraz nadal realizujemy gramatykę, słownictwo itd. Poza tym uczy podstawówkowe dzieci obsługi programów do tworzenia np. grafik, prezentacji, map myśli itp. Dodatkowo jest to ciekawa forma na połączenie przyjemności korzystania z dóbr technologicznych XXI wieku i nie marnowania czasu spędzonego w sieci na głupie treści. 

 

Decyzję o wprowadzeniu takich zajęć do swojej oferty podjęłam niemal natychmiast po zapadnięciu decyzji o zamknięciu placówek edukacyjnych, ale miałam opory przed powiedzeniem o tym i tak oto dopiero po tygodniu dojrzałam do tego. Obawiałam się niechęci rodziców (z którą się defacto spotkałam), bałam się, że w którymś miejscu technologia zawiedzie (i pewnie nieraz tak będzie). Jednak finalnie zdecydowałam się napisać ten, może nie super merytoryczny, ale szczery artykuł, postanowiłam, że uruchomię zapisy, przeszkolę odpowiednio pracowników i będziemy działać. Plany są bardzo ambitne – chcę sama tworzyć świetne materiały dla naszych uczniów, tak, aby urozmaicić i wzmocnić efektywność zajęć online. Dziś mogę zaprosić Was do dołączenia do naszego teamu #turboefektywnionline i wspólnego działania! Uczmy się, zostańmy w domach, czujmy się bezpiecznie, bądźmy bezpieczni i nie marnujmy tego czasu! Pełna oferta oraz zapisy – na naszej stronie www. 

 

Sylwia

Jeden komentarz

  • ELJOKO

    Bardzo pozytywny tekst. Cieszę się, że wśród nas są ludzie, którzy w tej trudnej sytuacji nie załamują rąk. Codziennie zmagam się z nauczaniem on-line i codziennie uczę się czegoś nowego, co ułatwia i urozmaica naukę moim uczniom. Życzę sukcesów i gorąco pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *