Poznaj mnie
Hello, tu Sylwia
Pamiętam dokładnie moment, gdy siedziałam przy stole u brytyjskiej rodziny w Londynie i słyszałam tylko bełkot. BEŁKOT! A przecież znałam angielski! Uczyłam się go od lat. A tego wieczoru nic nie rozumiałam.
Po chwili konsternacji powiedziałam sobie: Halo! Sylwia, potrafisz. Zacznij ich słuchać, oddzielaj wyrazy. Przecież wiesz, że potrafisz. I wiesz co? Puściło. Zaczęłam ich słyszeć. SŁOWA, a nie bełkot 😉
Od tamtej pory wiem jedno – blokada w mówieniu po angielsku prawie nigdy nie jest kwestią gramatyki. Jest kwestią tego, czego i jak Cię uczono. Zasady bez logiki, słówka bez kontekstu, oceny, które wepchnęły Cię do szufladki „nie umiem”.
Ja uczę inaczej. Bez listy słówek, bez chaosu dwunastu czasów, bez poprawiania każdego słowa które powiesz. Za to z logiką, z kontekstem i z przestrzenią do mówienia.
Bo angielski naprawdę nie jest tak trudny jak myślisz.
